czwartek, 14 maja 2026

Streszczenia odcinków 4223-4227

 





Odcinek 4223

W Wadlewie rozchodzi się wieść, że Kargulewicz znowu aresztował Waldka. Policjant zapewnia, że Waldek nie jest o nic oskarżony, jednak mieszkańcy wsi wiedzą swoje i powoli wykruszają się z bezprzedmiotowych poszukiwań. Nieoczekiwana współpraca Róży i wójtki Miry na nowo przykuwa ich uwagę. Natomiast Melka i Laura dowiadują się o zaginięciu Marcinka, znajomego bezdomnego. Piotrek pomaga im sprawdzić, czy ktoś w ogóle zgłosił sprawę organom ścigania – jeśli nie, nikt go nie szuka. Niespodziewanie wyjątkowe zainteresowanie tematem przejawia… Łucja Reterska. Tymczasem Julita i Florek kolejny raz wchodzą sobie w drogę na praktykach. Przepychanki, epitety i podbijanie stawki coraz bardziej szokującymi diagnozami przerażają pacjentkę, którą mieli otoczyć opieką. Kierujący praktykami, Marek ma dość – kategorycznie żąda usunięcia ich ze stażu w We-Medzie. W takiej sytuacji Florian decyduje się wytoczyć najcięższe działa…

Odcinek 4224

Związek Bartka z Iloną rozkwita. Jednak gdy przypadkiem spotykają Emilkę, Bartek przedstawia Ilonę jako swoją koleżankę z pracy. Czy to znaczy, że wciąż jeszcze dopuszcza możliwość powrotu do swojej byłej? I co na to Emilka? Natomiast Janek odwiedza Lilkę i Polę, która właśnie obchodzi pierwsze urodziny. Anonimowy nadawca przysyła Poli wielkie pudło wypchane zabawkami i ubrankami. Lilka z miejsca obstawia Kingę; jest zła, bo nie potrzebuje hojności od osoby, przez którą ma kuratora na karku. Ale Kinga o prezencie nic nie wie. Kto więc nadał tajemniczą paczkę? Do We-Medu tymczasem przybywa Marcin Kochański, ojciec Floriana i zastępca dyrektora Okręgowej Izby Lekarskiej, żeby interweniować w sprawie wyrzucenia syna z praktyk. Grażyna, bojąc się, że Kochański może zniszczyć klinikę jednym telefonem, próbuje załagodzić konflikt, Kacper zaś twardo broni zasad etyki lekarskiej. Tymczasem Florian proponuje Julicie ciekawy układ…

Odcinek 4225

Julka nie przestaje myśleć o swoim ojcu – chciałaby go lepiej poznać, porozmawiać z nim. Poruszona jej prośbą Marysia pyta Kacpra, czy byłoby można zorganizować takie spotkanie. Kacper, powołując się na rzekomą konsultację z terapeutką Pawła, odradza ten pomysł, twierdzi, że były Marysi nie doszedł jeszcze do siebie, miewa napady agresji… Jak długo uda mu się odwlekać nieuniknione? Natomiast Radek ma wyrzuty sumienia, że nie wstawił się za Julitą podczas afery z praktykami. Proponuje jej, by oficjalnie wrócili do siebie i zamieszkali znów razem. Julita niczego bardziej nie pragnie, równocześnie jednak coraz bardziej wikła się z Florkiem w układ, który zaczyna jej przynosić realne korzyści. W Wadlewie tymczasem życie powoli wraca do normy - Emilka rozpoczyna pracę w przychodni i już pierwszego dnia jest świadkiem kłótni połączonej z rękoczynami; Kulas w tajemnicy przed Anielą robi drugie podejście do matury… Sprawa Kazanowej schodzi na dalszy plan. Do czasu, kiedy na telefon uruchomiony w świetlicy w celu zbierania ewentualnych informacji o zaginionej, dzwoni pewien mężczyzna.

Odcinek 4226

Angelika odwiedza ojca, żeby uprzedzić go, że na rozprawie rozwodowej będzie zeznawać na korzyść matki. Reakcja Bolesława jest zaskakująca. Tymczasem na rozwód Olszewskich czeka z niecierpliwością także Świder z grupą kiboli – mają w tym swój żywotny interes. Zaczynają jednak podejrzewać, że sprawa może nie pójść po ich myśli. Natomiast Marta znajduje wśród rzeczy Szymona tajemniczą listę. Szymon wypiera się jej autorstwa i zbywa temat. Jednak charakter Marty nie pozwala jej tak łatwo odpuścić. Dokąd ją to zaprowadzi? Wadlewska policja tymczasem sprawdza trop, który dostała na awaryjny telefon i niechcący wywołuje burzę. Udaje im się ustalić jedynie, że Miron – nastoletni syn Zenka z niepełnosprawnością intelektualną – jest bardzo silny, bardzo przywiązany do swoich zabawek i mocno przeżywa poszukiwania Kazanowej. Ale czy faktycznie wie coś o jej zaginięciu?

Odcinek 4227

Radek szykuje dla Julity obiad i robi jej miejsce w szafie. Jest zakochany i gotowy na nowy rozdział. Ona tymczasem dostaje propozycję, której żaden aspirujący lekarz nie powinien odrzucać. Serce mówi jedno, ambicja zawodowa drugie. Julita zaś ma nadzieję pogodzić obie te rzeczy. Natomiast Seweryn dowiaduje się, że policja nie znalazła żadnego śladu Kazanowej w Niemczech, skąd otrzymywał wysyłane, rzekomo, przez nią pocztówki. Krojewicz czuje się zagubiony, nie wie już, w co wierzyć. Tymczasem nadawca pocztówek może być bliżej niż ktokolwiek przypuszcza… Paweł przyprowadza do domu psa. Nie chce powiedzieć, do kogo należy zwierzę, a adresatkę z obroży wyrzuca do śmietnika. Zaniepokojony Janek wyciąga ją i razem z Arturem przeprowadza własne śledztwo. To, co odkryją, okaże się nad wyraz niepokojące. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.