czwartek, 19 marca 2026

Streszczenia odcinków 4190-4194

 




Odcinek 4190

Bartek widzi na ulicy Fryderyka z jakąś kobietą - są w dużej zażyłości, wygląda to na randkę. Cięty na rywala, Miedzianowski, nie kryjąc się, robi im zdjęcia. Dochodzi do nieprzyjemnej konfrontacji. Wyprowadzony z równowagi Fryderyk zaczyna grozić Bartkowi. Tymczasem trener Koczarski sprzeciwia się Borysowi i nie wystawia skacowanego Maksa w meczu. Chce w ten sposób pokazać swoim piłkarzom, że od teraz na pierwszym miejscu jest zespół. Mimo braku swojego najlepszego strzelca, Iskra wygrywa! Kibice świętują – ich ukochana drużyna wreszcie podnosi się z kolan. Radość jest jednak przedwczesna… W Kolumbii Artur i Janek czekają na ruch Dona Jose, zamiast tego odwiedza ich kolumbijska policja. Prokurator Ramirez deklaruje pomoc, jednak nie za darmo. Problem w tym, że Artur nie ma już pieniędzy na kolejną łapówkę. Zegar tyka, a szanse Pawła w więzieniu maleją coraz bardziej…

Odcinek 4191

Kibole Iskry dopadają Borysa. Żądają, by zatrzymał sprzedaż klubu, grożą mu śmiercią. Borys wie, że to samo go czeka, jeśli spełni ich żądania, ale ze strony Bolesława. Czy i tym razem uda mu się wyślizgać z potrzasku? Natomiast Kinga ma pierwsze poważne spięcie z Jolką. Jednocześnie zwala jej się na głowę Stasia, która postanowiła wrócić do Wrocławia. Nigdzie jednak nie może namierzyć ojca, a w jego mieszkaniu kręcą się jacyś obcy ludzie… Kwestia tajemniczej szwagierki Fryderyka nie daje Emilce spokoju. Wyraźnie coś tu nie gra, skoro Fryderyk tak irytuje się na dociekania i próbuje zbyć temat. Emilka oficjalnie odpuszcza, ale po cichu zdobywa link do profilu kobiety.

Odcinek 4192

Świder, kibol Iskry, który znalazł nieprzytomną Elizę, martwi się o jej stan. Na korytarzu kliniki natyka się na Bolesława, dochodzi do nieprzyjemnej konfrontacji, świadkiem której jest Angelika. Wzburzona dziewczyna wprost oskarża ojca, że jest przyczyną całego zła, jakiego doświadcza jej matka. Natomiast Jurek z pomocą Olka szykuje na swojej nowej działce efektowne oświadczyny. Adrianna tymczasem zbiera się, żeby powiedzieć ukochanemu o wyprowadzce do Kołobrzegu. Czy ich plany uda się pogodzić? Poważnie zaniepokojona Kinga podąża śladami Artura i dowiaduje się, że przed zniknięciem Kulczycki sprzedał udziały w firmie i wystawił mieszkanie. Kiedy przez przypadek orientuje się, że Artur jest z Jankiem w Kolumbii, zaczyna domyślać się, co kryje się za ich tajemniczym wyjazdem.

Odcinek 4193

Iga wciąż próbuje odkryć prawdę w sprawie kradzieży palasytu w planetarium. Zagaduje dyrektora o monitoring, o Jamesa wypytuje jego byłą współpracownicę, Marcelinę, jednak w każdym przypadku odbija się od ściany. Jest załamana, że nie ma szans naprawić swojego błędu i odzyskać zaufania Alana. Na duchu podnosi ją matka, której Iga pomaga wybrać suknię ślubną. Natomiast Emilka po rozmowie z Bartkiem już wie, że Fryderyk coś przed nią ukrywa. Zwierza się Marcie, a ta namawia przyjaciółkę, żeby sprawdziły prawdomówność „Króla dżemu” i pojechały na targi we Wrocławiu, gdzie Fryderyk miał wystawiać stoisko „Owocowej Arkadii”. Czy przyłapią go na kłamstwie? Janek zobowiązuje Kingę do milczenia na temat Pawła. Są już o krok od uwolnienia go, nadal jednak wszystko może się posypać. Kindze trudno utrzymać taką rewelację w tajemnicy przed Marysią. Tymczasem strażnicy brutalnie wyciągają Pawła z celi…

Odcinek 4194

Dominika przyjeżdża do rezydencji ojca z pomysłem na wspólny interes. Ochroniarz Eryk zatrzymuje ją w drzwiach – ma zakaz wstępu, a Edward nie chce jej nawet widzieć. Czy jednak takie przeszkody kiedykolwiek powstrzymały Dominikę? Zwłaszcza, że jest kompletnie spłukana i chwilowo nie ma lepszej alternatywy. Razem z Karmą postanawiają przechytrzyć ochroniarza… Na progu Alana zjawia się Marcelina – zmieniła zdanie i jest gotowa opowiedzieć o swoich przejściach z Jamesem. Tym samym Alan dowiaduje się, że Iga nie odpuściła i wciąż szuka sposobu, by udowodnić jego niewinność w sprawie kradzieży palasytu. Czy to wystarczy, żeby jej wybaczył? W Kolumbii po dziesięciu latach w straszliwych warunkach Paweł Krzyżanowski wreszcie wychodzi z więzienia. Niestety, to jeszcze nie koniec koszmaru. Prokurator wzywa do siebie Artura i Janka i żąda kolejnych pieniędzy – tym razem za „sprawiedliwy” wyrok w powtórnym procesie. Paweł zbyt dobrze zna ten system, żeby wierzyć w szczęśliwe zakończenie. Gdy więc Janek z Arturem wracają do hotelu, jego już tam nie ma…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.