Odcinek 4180
Alan jest sfrustrowany, że nikt nie wierzy w jego niewinność. Spotyka się Jamesem i, udając chęć pojednania, próbuje nagrać jego przyznanie się do winy. James jednak orientuje się w fortelu i jeszcze bardziej pogrąża Alana. Tymczasem Angelika oznajmia Elizie, że po wyjściu z kliniki nie wróci do domu - nie chce już mieszkać z ojcem. Przekonuje matkę, żeby ona także wyprowadziła się i zaczęła nowe życie razem z nią, bez Bolka. Eliza wie, że to nierealne, bo mąż nigdy jej na to nie pozwoli, jednak nie mówi o tym córce. Na meczu Iskry Eliza wpada w oko jednemu z kibiców… Natomiast Kacper wraca do swojego niedawnego pomysłu - chciałby zostać ojcem. Marysia twardo ucina rozmowę – nie chce mieć więcej dzieci. Tymczasem trwają urodziny Julki. Gdy przychodzi chwila, by zdmuchnąć świeczki i wypowiedzieć życzenie, z jej ust pada jedno, którego nikt się nie spodziewał. Julka marzy by poznać swojego prawdziwego tatę. Czy to marzenie w ogóle ma szansę się spełnić? Do obsady pierwszoplanowej w tym odcinku dołącza Mateusz Kościukiewicz jako Paweł Krzyżanowski!
Odcinek 4181
U Żukowskich trwa akcja przeprowadzka. Jolka zarządza odświeżenie mieszkania, wprowadza nowe porządki. Tomek próbuje nadążyć, ale czuje się przytłoczony. Dopiero teraz zaczyna do niego docierać, że związek z Jolką to już nie tylko randkowanie – teraz ma rodzinę z dzieckiem i konkretnymi wymaganiami. Tymczasem Artur przychodzi do Doroty z kwiatami i nadzieją, że ich związek da się jeszcze posklejać. Dorota ma dla niego odpowiedź, po której Arturowi usuwa się grunt spod nóg. W dodatku Stasia oznajmia, że woli jednak wrócić do matki, do Warszawy… Natomiast Janek ląduje w Bogocie. Zaczyna kręcić reportaż o kolumbijskim więzieniu La Corona. Panują tam fatalne warunki, a więźniowie są zastraszani. Janek szybko zdaje sobie sprawę, że w obecności strażników nie będą chcieli szczerze mówić. Gdy rozczarowany opuszcza więzienie, dostaje trop, który może zamienić jego materiał w coś znacznie większego niż zwykły dokument…
Odcinek 4182
Maurycemu i Lucynce coraz trudniej zaakceptować fakt, że z ich starań o dziecko nic nie wynika. Maurycy radzi się w tej sprawie Marka, doświadczonego położnika. Lucynka zaś - rozbita emocjonalnie - trafia w zakładzie na klientkę, która bardzo dobrze rozumie jej stan. Tymczasem Tomek coraz poważniej przygotowuje się do roli ojczyma Miszelki. Zaczyna organizować życie pod małą - zabezpiecza mieszkanie, planuje podział obowiązków. Kinga jest dumna z dojrzałości syna. Pytanie, czy ona sama – po traumach, które przeszła – jest gotowa na obecność dziecka w jej życiu… Tymczasem Janek wraca do więzienia La Corona, by zrobić wywiad z polskim więźniem. Jednak mężczyzna wcale nie chce z nim rozmawiać – w ogóle nic nie mówi, jest wrakiem człowieka. Ożywia się dopiero, kiedy na tapecie telefonu Janka rozpoznaje… Kingę.
Odcinek 4183
Doktor Jurek dowiaduje się, że wspólnicy chcą go wykupić z kliniki. Jest wściekły, traktuje to jako zamach, w końcu sam tę placówkę zakładał. Jednak Ada sugeruje, że może to dobra okazja, by zamknąć stare, a otworzyć nowe życie – w Wadlewie, z nią. Czy doktor jest gotowy na takie poświęcenie? Tymczasem Lucynka i Maurycy próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Rozważają, kiedy i jak przekazać nowinę Lusi. Tymczasem Lusia podsłuchuje ich rozmowę na temat wielkiej zmiany w rodzinie. Przerażona, że będą chcieli ją oddać, decyduje się na desperacki krok… Tymczasem Janek stawia sobie za cel wyciągnięcie Polaka z więzienia. Konsulat jednak umywa ręce. Okazuje się, że mężczyzna zalazł za skórę miejscowej personie, niejakiemu Don Jose. Emanuel – przewodnik Janka – przekonuje, żeby porzucić temat: Don Jose to potężny i mściwy człowiek. Mimo zagrożenia, Janek decyduje się na bezpośrednią konfrontację – chce sprawdzić, czy istnieje szansa na wykupienia polskiego więźnia.
Odcinek 4184
Julka coraz mocniej wierzy, że jej ojciec może żyć. W Marysi wspomnienie Pawła budzi sprzeczne emocje. Wsparcie Kacpra daje jej chwilowe ukojenie, ale stare rany znów się otwierają. Jedno zdjęcie wystarcza, żeby tajemnica, którą chciała pogrzebać, wróciła ze zdwojoną siłą. Natomiast Radek rozważa propozycję Grażyny. Przyjęcie posady ordynatora mogłoby być dużym skokiem w jego karierze, jednak doktor Bilewicz obawia się konsekwencji stanięcia na świeczniku. Tymczasem mierzy się z pozornie błahym przypadkiem bólu brzucha, który szybko okazuje się tykającą bombą… Tymczasem w kolumbijskim więzieniu Don Jose podaje zaporową cenę – pół miliona dolarów za uwolnienie Polaka z więzienia. Janek nie ma takich pieniędzy. Nie chce jednak odpuścić, tym bardziej, że Don Jose podkręca stawkę, zlecając dotkliwe pobicie więźnia. Janek decyduje się wysłać jego zdjęcie Arturowi. Czy Kulczycki rozpozna przyjaciela sprzed lat?


























